piątek, 29 września 2017

Nie ma za co

kiedy ktoś za coś Ci dziękuje czemu mówisz "nie ma za co" ???  Przecież JEST!!!!!
Jeśli nam ktoś coś dał, podarował, zrobił dobrego, wykonał w naszą stronę  uczynny, pomocny gest ,to dziekujemy za to. Ale jeśli nam ktoś za coś podziękował,  choćby za najmniejszy gest, nie obniżajmy swojej wartości,  wartości tego danego czynu,  mówiąc "nie ma za co".  Zawsze jest !!!
Nawet najmniejszy gest w stronę drugiej osoby szczególnie w tych zabieganych , troszkę egoistycznych czasach jest wielką wartością.
Osoba dziękująca chce Cię docenić, nie odrzucaj tego!!!!

piątek, 22 września 2017

Lot samolotem i raisefieber???

Przede mną lot samolotem i weszłam sobie ponownie na strony "firmy latającej"aby czegoś nie przeoczyć bo co rusz wprowadzają jakieś zmiany, teraz też ponoć zmniejszyli parametry dopuszczalne bagażu podręcznego.
A przy okazji poczytałam ponownie co wolno a czego nie wolno wnosić na pokład
No cóż na pewno nie zamierzam wnosić broni, strzelających urządzeń ani włoczni czy czekana:) Ostre narzędzia też odpadają..Takie mamy czasy, takie zaobostrzenia.Na pewno słuszne. Dane nam  żyć właśnie teraz gdy człowiek zagraża człowiekowi  .Tak bardzo,  za bardzo. Ale nie otym dziś mowa. Wracamy do latania.
 Jaki był Wasz pierwszy lot???Czy wiecie już co to turbulencje??? Czy widok z góry zauroczył?? Czy tylko czekałaś aż się lot skończy???

wtorek, 19 września 2017

Jesteś gościnna??? Ok..ale gościa zwanego chandrą nie gość za długoooo!!!!

Chandra??? Cóż to takiego?? To po prostu nasz element życia .I tylko od sytuacji zależy czy jest to  kawałek duży czy mały.
Nawet najwięksi optymiści jej nie unikną, tylko
  mądrzy optymiści więc nie mówią, że ona nie istnieje, mądrzy optymiści szukają wcześniej na nią sposobu. 
A każdy ma inny to pewne.
Nie mówmy , że coś nie istnieje, to nie sposób.
Jesteśmy tylko ludźmi,  różne nas dopadają koleje losu , nawet optymistę:):):) Tylko znajdźmy na chandrę sposób. I pamiętajmy o najważniejszym..nie tkwijmy w niej za długo.
Ja mam dwa sposoby na siebie jak dopada mnie tzw.zła chwila
Po pierwsze nazywam ją właśnie "chwilą" a więc na starcie podcinam jej skrzydłai daję jej przyzwolenie tylko na bycie w moim życiu tylko chwilkę małą:):)

niedziela, 17 września 2017

Optymistka????

Zanim zacznę posta proszę o doczytanie pierwszego fragmentu do końca, choć może odstraszyć , choć może zadziwić, że jako optymistka tak piszę, na końcu to wyjaśnię:)

czwartek, 14 września 2017

Weź druczek recepty i wpisz tam SPACER!!!!!!

Kocham drzewa jesli można tak powiedzieć .Mają w sobie coś niesamowitego, coś niezwykłego,tajemniczego. Parki dendrologiczne są miejscem zawsze przeze mnie odwiedzanym, jak gdzieś jestem w pobliżu..ale nie musi być to arboretum, przecież wystarczy wyprawa do lasu a może spacer do parku???? Niestety nie zawsze rozpoznaję gatunek drzewa i myślę, kurcze po co nam te wszystki szkoły??? Tyle różnych nie potrzebnych informacji wciskają nam do głowy a tu proszę zwykła wyprawa do lasu i człowiek staje i myśli.. jakie to drzewo???? Na szczęście drzewa wybaczają nam naszą niewiedzę i przytulają i dobrą energię dają..
Ciekawe co by nam przekazały te stare wiekowe drzewa??? Co widziały??? Jakie sytuacje obok nich sie rozgrywały?? Jakie podsłuchały rozmowy???  I czy na pewno są dumne z człowieka???
A mimoto gotowe są zawsze nas wspierać. Oprzyj  sie więc plecami o drzewo a ono da Ci swoją siłę ,wesprze, otuli silnym ramieniem.Spróbuj .To działa.

piątek, 8 września 2017

Dojrzała to nie znaczy matrona:):):):):)

Zawsze pewnego rodzaju wzorem była dla mnie Tina Turner ale i Meryl Streep. Tina , która tyle ciężkich chwil w życiu przeszła pokazała, że żyć w pełni można w każdym wieku w tym dojrzałym także:)
Dojrzały??? Co to właśnie znaczy??? Dlaczego tak często traktujemy go jak koniec czegoś??? Czemu nakładamy sobie etykietki , że czegoś już nie wypada???
Społeczeństwo?? Wychowanie??? Skąd takie podejście, że w pewnym wieku to już tego i tamtego nie wolno???? I gdzie tak naprawdę w takim razie jest ta granica tej dojrzałości?? Tego kiedy już nam nie wypada????::):)

środa, 6 września 2017

Dziś kształtuje nasze jutro......

Gdzieś biegniemy ,gdzieś gnamy, gdzieś lecimy i ja zaraz polecę{ samolot już zabukowany- ale nie o tym dzisiaj:):}ale chociażby nie wiem jak byśmy szybko gnali to i tak jutra nie dogonimy.Bo zawsze jest DZISIAJ!!! I to dzisiaj kształtuje nasze jutro. Nie wymyśliłam oczywiście niczego nowego. Powielam to to jak mantrę. Ale właśnie po to są mistrzowie by z ich prawd czerpać. Czy słuchamy nauczycieli??? Kto dla nas jest najlepszym doradcą??? Ja na pierwszym miejscu stawiam tzw.intuicję.
I to naprawdę działa.
WSZYSTKO CO PŁYNIE Z NASZEGO WNĘTRZA,WSZYSTKO CO ODCZUWAMY SOBĄ CAŁĄ JEST PRAWDĄ .JEST NAJWŁAŚCIWSZĄ PODPOWIEDZIĄ!!!!

SŁUCHAJ GŁOSU WEWNĘTRZNEGO ONO CIĘ ZAWSZE DOBRZE DOPROWADZI.

Czasmi mamy problem właśnie w tym zabieganym świecie wyłapać to co nasze..Ale któż jest naszym najlepszym doradcą jak nie my sami???? Czy ktoś zna nas lepiej??? Nasze wnętrze,nasze rozterki???Nasze pragnienia. Często, za często uciekamy od siebie i szukamy na zewnątrz doradców.A  wszystko mamy tuż obok a nawet bliżej bo w nas:):):

Zaufaj swemu wnętrzu!! Ono Ci prawdę powie. Ono poczuje i da znać czy to co wybrałeś to właśnie jest to
. Jest tylko jedna pułapka...oszukujemy...Tak. Często, za często oszukujemy sami siebie. Niepotrzebnie. Zaufaj sobie a świat stanie się Twój. Oczywiście , że nie spadnie wtedy manna z nieba, nie zacznie się gładka droga ale nawet jeśli będzie wyboista to będzie Twoją drogą, Twoim wyborem. Idź za głosem serca....Nie wahaj się ani trochę!!!!
Odsuń strach, wszelkie obawy i zapytaj siebie
Czego DZIS??? Właśnie DZIŚ najbardziej pragnę, najbardziej potrzebuję????
 Pamiętaj  DZIŚ kształtuje Twoje jutro więc właśnie dziś zacznij!!!!

Zapytaj siebie czego pragniesz, czego chcesz tak naprawdę?????? Tak z głębi serca!!! Oszukujemy się tak często,boimy za często.Zrób pierwszy krok i zapytaj siebie swojej duszy czego pragniesz?????


Dobregoooo dnia:):):)

wtorek, 5 września 2017

Kot co otwiera drzwi:):):)

Widzieliście kota co otwiera drzwi???? a proszę bardzo..oto on:):):)

Na sielskiej anielskiej wsi wypoczywam sobie w domku jak z bajki prawie i ja miastowa kobieta i nie wołam o kurde co ja tu robię!!!??? Ale rozkochuję się w tym życiu coraz bardziej.

poniedziałek, 4 września 2017

uśmiech zamiast kremu na zmarszczki????:):):

Właściwie to nic więcej w tym poście nic nie da się dopisać.
Wszelkie kremy, maseczki, masaże są cudne, dobre ,odprężające ale gdy uśmiechu na buzioli zabraknie to na nic wszystkie cudowne mikstury i kunsztowne makijaże:):):)!!!!!!!

UŚMIECHAJMY  SIĘ  ILE  SIĘ  DA
 I  GDZIE  SIĘ  DA!!!!

ŚMIEJ  SIĘ DO LUDZI, ŚMIEJ  SIĘ  DO SIEBIE, ŚMIEJ  SIĘ SERDECZNIE  I
 NIE  OBAWIAJ  SIĘ  ZMARSZCZEK!!!

NA UŚMIECHNIĘTEJ  BUZI  ICH  I  TAK ICH   NIE WIDAĆ:):):

                       "Gościu siądź pod mym liściem a odpocznij sobie"
Tak kiedyś pisał Kochanowski a dzisiaj ja za nim troszkę inaczej, bardziej w skrócie, mniej poetycko:): powiem -OPOCZYWAJMY!!!!
W tych czasach zabieganych, w tych czasach gdzie wciąż o coś walczymy, o lepsze auto,lepszą pracę, lepsze ubranie...biegniemy , gnamy, ulepszamy swe życie w dobra wszelkie materialne i tak często zapominamy o sobie.
"Gościu siądź pod mym liściem a odpocznij sobie"
To takie proste a mądre słowa...
Usiądź oderwij się od tej całej bieganiny, oderwij od problemów, szukania rozwiązań, choć na chwilę usiądź i posłuchaj szumu wiatru.Jak dawno nie słuchałeś śpiewu ptaków?? Czy wiesz jak pięknie brzmi odgłos pracującego dzięcioła??? Czy w szumie wiatru umiesz odnaleźć muzykę??? A piękno w grze pasikonika???